Bezstronność na niskim poziomie jaki i profesjonalizm postępowania wynikający z komentarzy nie związanych ze sprawą, zadawanie pytań stronie z natychmiastowym sugerowanie odpowiedzi, zakładanie własnych tez z wymuszaniem na stronie ich potwierdzenia. Tata |
U mnie po 2 miesiącach brak zabezpieczenia czegokolwiek i zwrot pozwu....bo Sąd zle zaksięgował wpłatę. Pani Aneta nawet nie zajrzała do piżama jaka jest moja sytuacja tylko czy jest kasą.....
|
Jestem zdruzdotany postanowieniem o alimentach Pani Sedziny, poświęciłem i poświęcam 12 lat życia dla dzieci a żona napieła się 2 miesiące i bez weryfikacji, sprawdzenia, pytań zapadła decyzja o alimentach. Co to jest za sprawiedliwość....coś tu jest nie tak .Wynika z tego że cokolwiek można napisać i bach alimenty.....jest mi po prostu przykro.... Tata Grzegorz Jaszczuk |
Nastawiali mnie na to że Sąd, jako ojca potraktuje mnie z góry i bezwzględnie. Absolutnie nie odniosłem takiego wrażenia! Spokojna, merytoryczna, dociekliwa, myśli o dobru dzieci, szuka rozwiązań. Myślę, że jeśli ojciec jest dobrze przygotowany oraz faktycznie zależy mu na dobru dzieci, może spodziewać się wsparcia. Myślę, że analogicznie również podobnego wsparcia może spodziewać się matka. Miłe zaskoczenie. Kompetentny Urzędnik. Tata J.K. |
Ta pani śędzina nie sprawiedliwa
|
Wyznaczenie terminu trwało prawie dwa lata,
nie zabezpieczyła kontaktu z dzieckiem, przez co pozwoliła matce na alienację. Alimenty z kosmosu, mimo kłamstw i naciągania matki dziecka, co zmieniła potem apelacja.
Mimo przyjętych w prawodawstwie i orzekanych rozwiązań, upierała się na swoje z niekorzyścią dla dziecka.
Można poczytać ciekawe opinie jak się głębiej poszuka po sieci, m.in. że była relegowana z sądu w Olsztynie.
wyjątkowa miernota i wyjątkowa prawnicza kreatura, która krzywdzi innych.
przez takich ludzi nie ma się szacunku do państwa i "prawa".
Tata J.K. |
Wyznaczenie terminu trwało prawie dwa lata,
nie zabezpieczyła kontaktu z dzieckiem, przez co pozwoliła matce na alienację. Alimenty z kosmosu, mimo kłamstw i naciągania matki dziecka, co zmieniła potem apelacja.
Mimo przyjętych w prawodawstwie i orzekanych rozwiązań, upierała się na swoje z niekorzyścią dla dziecka.
Można poczytać ciekawe opinie jak się głębiej poszuka po sieci, m.in. że była relegowana z sądu w Olsztynie.
wyjątkowa miernota i wyjątkowa prawnicza kreatura, która krzywdzi innych.
przez takich ludzi nie ma się szacunku do państwa i "prawa".
Tata J.K. |