- Sędzia Zdzisław Dyrman
Oceń Sędziego Oceń Kuratora Oceń RODK W mediach kontakt

UWAGA: utrata danych w zakresie dat 2016-12-31 do 016-02-13...

Sędzia: Zdzisław Dyrman

Sąd Rejonowy w Sieradzu

!

Pan SSR Paweł Kowalczyk z Wydziału Gospodarczego nie ma według mnie odrobiny poczucia sprawiedliwości.W sprawie błędnego przelewu na zajętę konto,nie widzi bezprawności działania w tym,że wierzyciel prowadzący egzekucję nie skontaktował się z powódką,która dokonała błędnego przelewu,w celu wyjasnienia sprawy,mimo,że dwa pózniej miał pismo,że ten przelew był omyłkowy.Pan sędzia nie widzi w tym działania bezprawnego,mimo,że według utrwalonych poglądów doktryny i orzecznictwa,czynem bezprawnym na gruncie prawa cywilnego jest nie tylko czyn sprzeczny z danym przepisem,ale przede wszystkim czyn sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.Pan sędzia nie widzi również podstaw roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wobec wierzyciela,mimo,że Sąd Najwyższy jak najbardziej je widzi.
2014-12-23
Dodaj opinię

W sprawie tej dotyczącej błędnego przelewu na zajęte konto VGC 269 /14 w Sądzie Rejonowym w Sieradzu,pan sędzia Paweł Kowalczyk,w ustnych nie dostrzegł bezprawności,mimo,że gdyby to celowo i śwo dłużnik uznał,że ma prawo z tych środków spłacić swój dług wobec pozwanego,to odpowiadałby karnie z tytułu przywłaszczenia cudzego mienia.Nawet jeżeli nie miało miejsce przestępstwo przywłaszczenia,gdyż pozwany jest sp.z.o.o,jak można było uznać,że ten czyn nie był bezprawny na grunice art.415 k.c i jego akceptacja był zgodna z intencją ustawodawcy.
Zdzisław Dyrman
Pomijając wywyody prawne,na które będzie miejsce w apelacji,pan SSR Paweł Kowalczyk uznał,że na gruncie kodeksu cywilnego jest jak najbardziej legalny czyn który nie tylko jest zakazany na podstawie kodeksu karnego jako przywłaszczenie mienia,jest również ewidentną kradzieżą w potocznym rozumieniu tego słowa i odczuciu moralnym większości społeczeństwa.
Zdzisław Dyrman
Na jakiej podstawie pan oddalił panie
Reda, 26 listopada 2014 r.
Sygn. akt. V GC 269/14
Sąd Rejonowy w Sieradzu
V Wydział Gospodarczy
Al. Zwycięstwa 1
98-200 Sieradz

Powód: Elżbieta Mocydlarz
ul. Morelowa 12
84-240 Reda

Pozwany:
Kancelaria Liderio Sp.z o.o.
ul. Mazowiecka 14
05-870 Błonie
Adres do doręczeń:
Al. Jerozolimskie 44/521
00-024 Warszawa
Reprezentowana przez
Radcę prawnego
Marka Dworakowskiego
/adres do doręczeń jak j.w./

Odpowiadając na załącznik do protokołu złożony przez pełnomocnika pozwanego na rozprawie w dniu 1.12.2014r.chciałbym stwierdzić,że w niniejszej sprawie doszło niewątpliwie do przesunięcia błędnie przelanych pieniędzy z majątku powódki do majątku pozwanego,bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Wypełniona została tym samym norma art.405 k.c ,zgodnie z którą kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkowej kosztem innej osoby,zobowiązany jest do jej zwrotu. Dokonując wykładni norm prawnych należy rozważyć cele poszczególnych norm,w świetle całości zasad obowiązującego porządku prawnego. Celem ustawodawcy uchwalającego przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu było niewątpliwie zapobieżenie skutkom niczym nieusprawiedliwionych przesunięć majątkowych między dwoma podmiotami. Przesłankę braku podstawy prawnej należy uznać za spełnioną,gdy przy przesunięciu majątkowym brak podstawy prawnej w rozumieniu causa czynności prawnej,czyli przyczyny jej dokonania. W niniejszej sprawie do bezpodstawnego wzbogacenia dłużnika POLANPOL Sp z.o.o. wbrew twierdzeniom pozwanego, doszło nie w momencie spłaty długu, ale w momencie dokonania błędnego przelewu. Od momentu dokonania błędnego przelewu dłużnik POLANPOL Sp. z o.o. podjął starania w celu zwrotu powódce błędnie przelanej kwoty, czego dowodem jest chociażby załączona do pozwu korespondencja e-mailowa między prezesem POLANPOL Sp z.o.o. a pracownikiem powódki Adamem Mocydlarzem. Do przesunięcia majątkowego między powódką a POLANPOL Sp z.o.o. doszło niewątpliwie bez jakiekolwiek podstawy prawnej. Nie można mówić również o jakiejkolwiek podstawie prawnej przy przejściu błędnie przelanych pieniędzy powódki z majątku POLANPOL Sp z.o.o. do majątku pozwanego. Istotą postępowania egzekucyjnego jest to, że wierzyciel ma prawo zaspokoić swoje roszczenie z majątku dłużnika. Nie można uznać za majątek dłużnika, mogący służyć do spłaty jego długu błędnie przelanych środków pieniężnych, które dłużnik chce zwrócić jak w niniejszej sprawie i co uniemożliwił mu pozwany. Nawet jeżeli formalnie, jako posiadacz rachunku bankowego, dłużnik ma prawo dysponować środkami przelanymi na niego, nie można uznać za jego majątek, mogący służyć do zaspokojenia wierzyciela, błędnie przelanych środków, które nie tylko chce zwrócić, (jak w niniejszej sprawie) ale jest zobowiązany zwrócić na podstawie art.405 k.c. oraz pod groźbą odpowiedzialności karnej z tytułu przywłaszczenia cudzego mienia. Nawet jeżeli uznać, że pozwany nie jest już bezpodstawnie wzbogacony, gdyż zużył błędnie przelane pieniądze powódki na spłatę długu który dłużnik POLANPOL Sp z o.o. rzeczywiście miał w stosunku do pozwanego i dług ten wygasł. Pozwany na podstawie art. 409 k.c. powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu bezpodstawnie uzyskanej korzyści. W świetle treści art.409 k.c. obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu omyłkowo przelanych na konto POLANPOL Sp. z o.o. pieniędzy, gdyż przed ukończeniem postępowania dostał pisma od powódki z żądaniem odstąpienia od egzekucji. Otrzymał również pismo od komornika, który przekazał błędnie przelane pieniądze powódki do depozytu sądowego. Nawet jeżeli z przyczyn proceduralnych pieniądze powódki nie zostałyby zwolnione spod egzekucji, gdyż sąd uznałby że art.841 k.p.c. nie miałby zastosowania w niniejszej sprawie, to i tak na podstawie normy prawa materialnego z art.405 k.c. należało rozstrzygnąć komu z depozytu sądowego te pieniądze należało wydać. Rolą sądu jest przede wszystkim na podstawie przepisów prawa materialnego orzeczenie o prawach i obowiązkach stron. Argumentację powyższą należy uznać za zasadną w świetle treści uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie VCK 233/03.Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdził, że kwestia bezpodstawnego wzbogacenia wierzyciela nie może być rozpatrywana w postępowaniu o zwolnienie spod zajęcia, gdyż samo zajęcie nie powoduje przejścia błędnie przelanej sumy pieniędzy do majątku wierzyciela. Niemniej jednak w niniejszej sprawie doszło do przejścia błędnie przelanej sumy pieniędzy do majątku wierzyciela, a powództwo o zwolnienie spod egzekucji zostało cofnięte. Roszczenie powódki znajduje również oparcie w art.415 k.c. zgodnie z którym kto z winy swej wyrządza szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. Polanpol Sp z.o.o. zawiesił działalność i nie jest w stanie w najbliższej przyszłości zwrócić powódce równowartości błędnie przelanej kwoty. Gdyby to było możliwe, powódka nie wniosłaby obecnego powództwa. Brak tej kwoty w kapitale obrotowym powódki już skutkował i skutkuje znacznymi szkodami z tytułu szkód Lucrum Cessans. Szkody te będą jeszcze większe w sezonie ogrodniczym na wiosnę, kiedy firma powódki ma największe obroty. Powódka nie wniosła jeszcze powództwa o te straty, gdyż zdaje sobie sprawę,że pozwany jest Sp z o.o, a żaden z udziałowców i członków władz statutowych pozwanego nie był zatrudniony w działającym w nim dziale windykacji. Powódka jest przedsiębiorcą i zdaje sobie sprawę, z tego że pracodawca nie jest w stanie kontrolować wszystkich poczynań podwładnych. Pojęcie winy nie zostało w kodeksie cywilnym zdefiniowane, nie budzi jednak wątpliwości, że musi ono uwzględniać dwa elementy składowe obiektywny i subiektywny. Pierwszy z nich to szeroko rozumiana bezprawność postępowania. Zachowanie się sprawcy musi naruszać określone reguły postępowania. Nie chodzi tutaj jedynie o naruszenie norm powszechnie obowiązujących, chodzi także o zachowanie przekraczające potrzebę ostrożności wymaganej przez zasady współżycia między ludźmi, nawet jeżeli zachowanie to nie jest wyraźnie zakazane przez ustawę. Drugim pojęciem składającym się na winę w rozumieniu art.415 k.c. to niewłaściwość zachowania się sprawcy. Możemy mówić o niewłaściwości zachowania się jeżeli ktoś w określonych sytuacjach podjął i wykonał niewłaściwą decyzję, a w określonych sytuacjach, nie uczynił tego co należało, chociaż mógł i powinien to zrobić. Pełnomocnik pozwanego w załączniku do protokołu wskazał na nieopublikowane orzeczenie Sądu Najwyższego, z którego wynika, że wierzyciel nie ma obowiązku odstąpienia od egzekucji i że jest to tylko jego uprawnienie. I, że samo w sobie kontynuowanie egzekucji nie stanowi czynu niedozwolonego . Jest to niewątpliwie trafne stwierdzenie, ponieważ żeby ocenić czy doszło do czynu niedozwolonego należy znać ocenić wszystkie elementy stanu faktycznego sprawy. W przypadku orzeczenia wskazanego przez pełnomocnika pozwanego nie jest możliwa taka ocena, gdyż orzeczenie to nie zostało opublikowane. Nie istnieje również norma prawna nakazująca odstąpienie wierzycielowi od egzekucji. Niemniej jednak można uznać za obowiązującą w Polsce zasadę współżycia społecznego, która w okolicznościach niniejszej sprawy nakazywała pozwanemu skontaktowanie się z powódką, w celu wyjaśnienia tego, ze był przelew na konto Polanpol Sp z.o.o był wynikiem ewidentnej pomyłki. Biorąc pod uwagę elementarne zasady współżycia społecznego między ludzmi w Polsce, wyjaśnienie takie powinno skutkować odstąpieniem od egzekucji i zwolnieniem spod zajęcia błędnie przelanych na konto POLANPOl Sp z.o.o pieniędzy. Powódka była w stanie dostarczyć pozwanemu pismo z firmy PLANTPOL Sp z.o.o. załączone do pozwu i podpisane przez Głównego Księgowego o tym, że faktura na którą Adam Mocydlarz miał zamiar dokonać przelewu została wystawiona przez tę firmę. Zdaniem powódki powinno to wystarczyć do wyjaśnienia sprawy. Na marginesie chciałbym podkreślić, że w prawie rzymskim na którym opiera się współczesne prawo cywilne Europy Kontynentalnej, nigdy nie sformułowano definicji własności. W prawie tym nie było takiej definicji, gdyż prawnicy rzymscy obawiali się, że sformułowanie jej ograniczy zakres ochrony przysługujący różnego rodzaju prawom majątkowym. To dziedzictwo klasycznej myśli prawniczej w dziedzinie prawa rzeczowego jest z pewnością cenną wskazówką interpretacyjną przy dokonywaniu wykładni norm prawnych dotyczących ochrony różnego rodzaju praw majątkowych i naprawienia szkód w nich wyrządzonych. Mówi ono wiele o aksjologii stojącej za europejskimi normami prawnymi w dziedzinie ochrony mienia. Trwałym dziedzictwem europejskiej kultury prawniczej są również oparte na prawie rzymskim kodeksy cywilne, jak Kodeks Napoleona, habsburski ABGB oraz niemiecki BGB. Żeby zapewnić jak najszerszy zakres ochrony przysługujący różnym prawom majątkowym pod terminem „rzecz” w kodeksie ABGB rozumiano wszelkie dobra zmysłowe jak i niezmysłowe, chroniąc w ten sposób na podstawie przepisów prawa rzeczowego przedmioty materialne, działania oraz prawa. Kodeks Napoleona nie zawierał wcale definicji rzeczy, operując ogólnym pojęciem majątek, w którego ramach przeprowadzał podział na rzeczy ruchome oraz nieruchome, zaliczając do rzeczy również prawa. Niemiecki kodeks BGB był bardzo krytykowany za ograniczenie się jedynie do materialnej definicji rzeczy. Oparcie definicji własności na wzorcu rzymskim, oznaczającym również bardzo szeroko rozumiane prawa majątkowe jest od czasów Oświecenia, porządku społeczno-gospodarczego, w kręgu cywilizacyjnym do którego należy Polska. Od XIX wieku na trwałe zagościły również w kodyfikacjach prawa cywilnego takie ogólne zasady wskazujące kierunek interpretacji przepisów prawa jak słuszność, dobra wiara, uczciwy obrót, dobre, pokrzywdzenie, krzywda moralna (którą powódka odczuwa w stosunku do działań pozwanego w niniejszej sprawie) niesłuszne wzbogacenie, cel niegodziwy. Pobudki moralne leżały u podstaw wprowadzenia w nowoczesnych kodyfikacjach obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody. Zasady te przenikają do dzisiaj polskie prawo cywilne i zostały złamane przez pozwanego w niniejszej sprawie. Prawo jest przeważnie wyrazem odczuć moralnych społeczeństwa więc można uznać,że w Polsce obowiązuje zasada współżycia społecznego, która zakazuje świadomego i celowego zawłaszczania cudzych praw majątkowych oraz w polskim porządku prawnym obowiązuje norma prawna która tego zakazuje ,nawet jeżeli zakaz zawłaszczania danego prawa nie został przewidziany w ustawodawstwie szczegółowym. Zostały one złamane przez pozwanego wobec czego należy orzec o odpowiednim odszkodowaniu.
Zdzisław Dyrman

Przechodząc do kolejnych zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną należy stwierdzić iż co już zresztą było wcześniej wspominane, strona zmodyfikowała powództwo w piśmie z dnia 10 września 2014 r. W związku z powyższym strona powodowa domaga się obecnie z uwagi na ukończenie postępowania egzekucyjnego przez pozwanego wierzyciela wobec rachunku bankowego PolanPol sp. z.o.o z/s w Łodzi, strona powodowa podtrzymuje roszczenie o z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przez tj. roszczeń powstałych wskutek działań prowadzonych przez pozwanego. W tym miejscu jednakże należy wskazać, iż trudno zgodzić się ze stanowiskiem pozwanego, iż skoro przekazanie całości kwoty obejmującej przedmiotowe roszczenie została przekazana wierzycielowi, w niniejszej sprawie jeszcze przed doręczeniem pozwu w sprawie stronie pozwanej to powództwo w tym stenie rzeczy należy uznać za bezprzedmiotowe. Przy czym trzeba wskazać ,iż strona powodowa złożyła niniejszy pozew w zachowując termin przepisany w art.841 § 3 k.p.c. Natomiast strona powodowa nie może ponosić negatywnych dla siebie skutków procesowych z powodu wystąpienia okoliczności procesowych na które nie miała żadnego wpływu a za taką okoliczność należy uznać doręczenie pozwanemu odpisu pozwu przez tut. Sąd. Poza tym w przywołanym przez stronę pozwaną wyroku z dnia 10 stycznia 2013 r. Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie sygn. akt . I Aca 445/12 jest zawarte stwierdzenie, iż „Przy dokonywaniu oceny prawnej w odniesieniu do materialno – prawnych podstaw roszczenia powoda należy mieć na uwadze, że uruchomienie przez pozwanego postępowania egzekucyjnego może być zakwalifikowane jako czyn niedozwolony , którym pozwany wyrządził szkodę w wysokości sumy wyegzekwowanej wraz z należnymi odsetkami ustawowymi , a także kwoty kosztów postępowania egzekucyjnego” W niniejszej sprawie, co już było wcześniej powtarzane doszło do wyegzekwowania roszczenia pozwanego w całości, tym samym możliwość dochodzenia roszczenia na podstawie powództwa przeciwegzekucyjnego-ekscydencynego odpadał, dlatego powód zdecydował się na modyfikację wniesionego powództwa i obecnie dochodzi zapłaty od pozwanego roszczenia w wysokości 15533,40 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Powyższej możliwości nie wyklucza nawet orzecznictwo przywołane w rzeczonej sprawie przez pozwanego vide: wyrok dnia 10 stycznia 2013 r. Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie sygn. akt. I Aca 445/12. Natomiast odnośnie twierdzenia pozwanego, iż powództwo wywiedzione na podstawie art.841 § 1 k.p.c staje się bezprzedmiotowe po zaspokojeniu wierzyciela. Strona powodowa podnosi, iż twierdzenia wyrażone w pismach procesowych złożonych dotychczas przez stronę powodową pozostają w dalszym ciągu aktualne. Należy raz jeszcze podkreślić, iż jakkolwiek strona powodowa nie zgadza się z tezą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2004 r. sygn. akt. V CK 233/03, to jednakże w uzasadnieniu do powyższego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, iż „ Niemożność wytoczenia powództwa z art. 841 KPC na skutek zakończenia postępowania egzekucyjnego otwiera drogę do rozważenia ewentualności domagania się przez osobę trzecią, której prawa zostały naruszone, wydania przedmiotu zaspokojenia, jego równowartości lub odszkodowania, ale rozstrzygnięcie tego rodzaju żądań nie jest dopuszczalne w sprawie z powództwa o zwolnienie zajętego przedmiotu spod egzekucji (art. 321 § 1 KPC)”. W orzeczeniu VCK 233/03 Sąd Najwyższy uznał,że roszczenie z tytułu bezpodstawnego jest jak najbardziej zasadne i jego podstawą jest przejście zajętej kwoty do majątku wierzyciela. Sugerowanie,że z tego orzeczenia wynika aprobata dla działań pozwanego w niniejszej sprawie byłoby wręcz obrazliwe dla najwyższej instancji wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził,że to beneficjent rachunku,na który dokonano błędnego przelewu musi dokonać jego zwrotu. Bez jego udziału osoba która popełniła pomyłkę nie może dokonać przywrócenia stanu poprzedniego. Jest to niewątpliwie trafne stwierdzenie. Niemniej jednak gdyby dłużnik uchylał się od wykonania tego obowiązku i przeznaczył błędnie przelaną kwotę na spłatę długu wobec tego z wierzycieli który zajął jego rachunek bankowy,poniósłby odpowiedzialność karną z art.284 k.k,z tytułu przywłaszczenia cudzego mienia. Nie wspominając już o odpowiedzialności cywilnoprawnej. Nie można więc uznać, że prawo polskie sankcjonuje działanie pozwanego w niniejszej sprawie,który nie podjął jakikolwiek prób wyjaśnienia pomyłki, mimo otrzymania od powódki kategorycznego żądania zwolnienia spod egzekucji. Pozwany nie podjął również jakichkolwiek prób wyjaśnienia pomyłki,po otrzymaniu pisma od komornika, który jako profesjonalny prawnik powziął wątpliwości co do możliwości zaspokojenia się pozwanego, z błędnie przelanych pieniędzy powódki i przekazał je do depozytu sądowego. Chciałbym również podkreślić,że art.841 k.p.c został umieszczony w niniejszym pozwie,t dlatego,żeby uniknąć w procesie o odszkodowanie i bezpodstawne wzbogacenie zarzutu,że nie wykorzystało się możliwości zwolnienia spod egzekucji. Wbrew twierdzeniom pozwanego trudno mówić o jakimś jakimś jednolitym i utrwalonym poglądzie,czy art.841 k.p.c miałby zastosowanie w niniejszej sprawie. W związku z powyższym strona powodowa zmodyfikowała powództwo poprzez ograniczenie jego dochodzenia do zapłaty roszczenia w wysokości 15533,40 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Niewątpliwie strona powodowa wykazała również poprzez zaoferowane w pozwie dowody na poparcie przedmiotowego roszczenia, iż doszło do przesunięcia majątkowego bez jakiekolwiek podstawy prawnej, z majątku strony powodowej do majątku strony pozwanej. Tym samym zasadnym w danym wypadku jest wywodzenie przez stronę powodową roszczenia o zapłatę z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Przedmiotowy sposób argumentacji strony powodowej potwierdza również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2011 r. sygn. akt V CSK 387/10 który w swej tezie wskazuje iż: „ Do powoda dochodzącego roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, należy wykazanie substancjonujących je faktów, w tym faktu przesunięcia korzyści majątkowej w jego majątku do majątku pozwanego, który w ten sposób wzbogacił się jego kosztem, przez co on został zubożony” Tym samym, wobec powyższego również podniesiony przez stronę pozwaną zarzut braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powoda do wytoczenia powództwa już po modyfikacji obecnego roszczenia trudno uznać zdaniem strony powodowej za zasadny. Jednocześnie należy zauważyć odnosząc się rozważań strony pozwanej przeprowadzonych w związku z postawieniem zarzutu braku legitymacji procesowej po stronie powodowej, iż Umowa rachunku bankowego łączy w sobie elementy umowy depozytu nieprawidłowego (art. 845 k.c.) z elementami umowy zlecenia (art. 734k.c.). Przy czym - poprzez art. 845 k.c. - do umowy tej będą miały także zastosowanie przepisy o pożyczce (art. 720 k.c.). Stąd też posiadacz rachunku bankowego z chwilą wpłaty pieniędzy do banku traci ich własność na rzecz banku, a nabywa roszczenie o zwrot takiej samej ich ilości (wyrok SN z 13 lutego 2004 r., IV CK 40/03, LEX nr 151636). Trudno nie zgodzić się z taką konstatacją wyroku Sądu Najwyższego. Co więcej konsekwencją takiej konstrukcji jest - w każdym przypadku - nabycie własności środków pieniężnych przez bank oraz nabycie przez posiadacza rachunku roszczenia o zwrot wpłaconych środków (A. Janiak, Umowa rachunku bankowego, Pr. Bank. 2002, nr 7-8, s. 101). Jednak jest to rozumienie prawa własności do środków zgromadzonych na rachunku bankowy w rozumieniu węższym tj. cywilno-prawnym. Natomiast prawo do środków zgromadzonych na danym rachunku bankowym należy również rozpatrywać w rozumieniu szerszym. W konstytucji RP kwestie dotyczące prawa własności zostały uregulowane w treści art.21 oraz art.64. ustrojodawca stwierdził w art. 21, że „Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia, a wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”. W pierwszym rzędzie uwagę naszą zwraca fakt, iż artykuł ten nie dookreśla, jakiej konkretnej formie własności zapewnia ochronę. Rozumiemy przez to, że Konstytucja chroni wszelkie formy własności bez względu na sposób ich powstania czy korzystania z nich. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego zagwarantowanie ochrony własności jest obowiązkiem państwa, które spełnia tę powinność w drodze działalności prawodawczej, jak i przez faktyczne czynności jego organów mające za przedmiot dobra stanowiące własność jakiejś osoby (vide: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 1999 r., sygn. P 2/98, pkt 2.1.) Ponadto z treści artykułów Konstytucji RP odnoszących się do własności można wywnioskować, że postanowienia te nie są używane w rozumieniu Kodeksu cywilnego (vide: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 2000 r., sygn. P 11/98, pkt 4.A.) Posługuje się przywołane orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego pojęciem „własność” w ujęciu szerokim, wykraczając poza rozumienie cywilnoprawne. W literaturze prawa konstytucyjnego podkreśla się (za Trybunałem Konstytucyjnym), iż ochrona przysługuje wszelkim prawom o znaczeniu majątkowym, w tym również prawom na dobrach niematerialnych. (vide: M. Grzybowski, op. cit., s. 64–65; L. Garlicki, Rozdział I „Rzeczpospolita”, art. 21…, s. 8–9). Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy, w ocenie strony powodowej, co już zresztą było podkreślane w dotychczas złożonych pismach procesowych strony powodowej, akceptacja czy też sankcjonowanie w jakikolwiek sposób sytuacji w której przypadkowa osoba spłaca cudzy dług nie mogła być celem ustawodawcy. Tak więc rozważając przedmiot niniejszej sprawy należy podkreślić, iż do oceny prawnej stanu faktycznego sprawy, powinny znaleźć zastosowanie regulacje ujmujące znaczenie prawa własności w szerszym ujęciu o którym wyżej wspomniano a nie tylko i wyłącznie strice cywilno prawne rozumienie pojęcia prawa własności. Zdaniem strony powodowej kwestionowanie jej prawa do zajętych środków na rachunku bankowym dłużnika pozwanej, prowadzić może do niewątpliwie niemożliwego do zaakceptowania stanowiska , iż intencją ustawodawcy było sankcjonowanie sytuacji w której osoba przypadkowa spłaca nie swój dług za kogoś innego na skutek swej ewidentnej pomyłki polegającej na dokonaniu błędnego przelewu środków na zajęty rachunek bankowy. Mając powyższe na względzie wnoszę i wywodzę w imieniu powódki jak dotychczas. Pełnomocnik powódki Jarosław Mocydlarz .
Zdzisław Dyrman
Powódka:
P.P.H.U. Zdrój Elżbieta Mocydlarz Nr PESEL 54070905763

ul. Morelowa 12
84-240 Reda
NIP:
reprezentowana
przez syna Jarosława Mocydlarza
adres do doręczeń j.w.

Pozwany:
Kancelaria LIDERIO sp. z.o.o nr NIP:569-16-88-147
Z siedzibą w Błoniu
Adres do korespondencji:
Ul. Aleje Jerozolimskie 44
00-024 Warszawa

Wartość przedmiotu sporu: 1.5533,40 zł (słownie: piętnaście tysięcy pięćset trzydzieści złote 40/100)

Pozew o zwolnienie od egzekucji z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa

W imieniu powódki, której pełnomocnictwo załączam, na podstawie art.841 § 1 k.p.c. wnoszę o :
1. zwolnienie od egzekucji kwoty 1.5533,40 zł (słownie: piętnaście tysięcy pięćset trzydzieści złote 40/100) zajętej przez komornika przy Sądzie Rejonowym w Łasku Marcina Koziarę w dniu 9 maja 2014 r. w sprawie sygn. Km 3662/14….. na wniosek pozwanego u jego dłużnika PolanPol sp. z.o.o. z siedzibą w Łodzi przy ul. Proletariackiej 7/9 Łódź 93-569 na rachunku bankowym dłużnika pozwanego o nr 65926300000751245420070001
2. przeprowadzenie dowodów z dokumentów jak również z dowodów osobowych wskazanych w uzasadnieniu pozwu
3. przeprowadzenie rozprawy także podczas nieobecność powoda.
4. zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych

Na podstawie art.730, art.730 (1) oraz art.747 pkt. 1 k.p.c. wnoszę o zabezpieczenie roszczenia poprzez zajęcie wierzytelności w wysokości 15533,40 zł na rachunku bankowym pozwanego o nr … 68 1750 0009 0000 0000 0149 7618 w Reiffeisen Bank Polska SA………………….odpowiadającej kwocie roszczenia powoda.
Z ostrożności procesowej, w razie przekazania spornej sumy pozwanemu lub oddalenia powództwa na podstawie art.841 k.p.c, wnoszę o zasądzenie od niego kwoty 1.5533,40 zł (słownie: piętnaście tysięcy pięćset trzydzieści złote 40/100) z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.

Nadto wnoszę:
   wezwanie na rozprawę i przesłuchanie świadków:
    - Adama Mocydlarza, zam. w Redzie, ul. Morelowa 12 ,
    - Grzegorza Ostrowskiego, adres do korespondencji Łódz, ul. Proletariacka 7/9

Uzasadnienie
Komornik przy Sądzie Rejonowym w Łasku Marcin Koziara na wniosek pozwanego Kancelarii Liderio Sp. z.o.o. wszczął w dniu 9 maja 2014 roku, egzekucję przez zajęcie kwoty 1.5533,40 (słownie: piętnaście tysięcy pięćset trzydzieści trzy złote 40/100) na rachunku bankowym o nr 65926300000751245420070001 należącym do dłużnika pozwanego PolanPol sp. z o.o.

Dowód:akta egzekucyjne Komornika przy Sądzie Rejonowym w Łasku Marina Koziara sygn. akt …3662/14…… Dowód: zeznania pracownika powoda Adama Mocydlarza, faktura wystawiona przez dłużnika pozwanego dokumentująca ostatni kontakt gospodarczy pomiędzy dłużnikiem pozwanej a powodem. , zeznania Grzegorza Ostrowskiego właściciela PolanPol sp.z o.o. czyli dłużnika pozwanego, oświadczenie Polanpol sp.z.o.o

Ponadto wpływ na pomyłkę pracownika powoda miała również podobieństwo oznaczenia dłużnika pozwanego oraz wierzyciela powoda w obrocie. Wierzyciel powoda oznaczony jest w obrocie jako Plantpol sp. z o.o. z siedzibą w Jezioro 32-600 Oświęcim, podczas gdy dłużnik pozwanego oznaczony jest w obrocie jako PolanPol sp.z o.o. Natomiast wierzycielem powoda była firma Plantpol sp.z o.o. z siedzibą w Jezioro 32-600 Oświęcim o czym świadczą faktury VAT wystawione przez wierzyciela powoda.

Dowód: faktury Vat, korespondencja mailowa pomiędzy pracownikiem powoda Adamem Mocydlarzem a Grzegorzem Ostrowskim właścicielem PolanPol sp. z o.o.

Jednocześnie, warto nadmienić, iż koincydencja czasowa pomiędzy dwoma przelewami dokonanymi z rachunku bankowego powoda na rachunki bankowe dłużnika pozwanego oraz wierzyciela powoda, również świadczą o tym iż doszło do oczywistej omyłki.

Dowód: potwierdzenia obciążenia rachunku powoda kwotą przelewów na rachunki bankowe wierzyciela powoda oraz dłużnika pozwanego.oświadczenie Plantpol sp.z.o.o

Pismem z dnia 26.05.2014 powód wezwał pozwanego do zwolnienia spod egzekucji zajętej kwoty 15.533,40 zł na rachunku dłużnika pozwanego, a należącej do powoda. Jednak do chwili obecnej wezwanie powoda pozostało bez odpowiedzi.

Dowód: wezwanie skierowane do pozwanego wierzyciela PolanPol sp. z o.o.

W ocenie powoda żądanie zawarte w petitum pozwu jest zasadne i ma swoje oparcie w treści przepisu art. 841 k.p.c. W myśl wskazanego powyżej przepisu osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa. Z uwagi na fakt że , kwota 15.533,40 zł stanowi obecnie własność powoda, dalsze prowadzenie egzekucji z tej kwoty narusza przysługujące powodowi prawo własności do w.w. kwoty będącej przedmiotem niniejszego roszczenia.

Jednocześnie powód wykazuje, że niniejszy pozew odpowiada wymaganiu z art. 841 § 3 k.p.c. bowiem został złożony w terminie miesiąca od dowiedzenia się o dokonanym zajęciu. W tym miejscu należy przypomnieć że zajęcie przedmiotowej kwoty roszczenia zostało dokonane na rachunku bankowym dłużnika pozwanego w dniu 9 maja 2014 r. Polanpol sp.z.o.o uznał swoje zobowiązanie wobec powoda z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Wydanie błędnie przelanej kwoty (znajdującej się obecnie w depozycie sądowym ) pozwanemu, niewątpliwie naruszy prawo powoda do uzyskania zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w naturze, do czego powód ma prawo zgodnie z treścią art.405 k.c. W niniejszej sprawie niewątpliwie możliwy jest taki zwrot, gdyż kwota błędnie wykonanego przelewu znajduje się obecnie w depozycie sądowym. Suma pieniędzy będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie znalazła się na koncie Polanpol sp.z.o.o bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Zasadne będzie więc również rozważenie w świetle przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, odpowiedzialności pozwanego, w razie kontynuowania postępowania egzekucyjnego w niniejszej sprawie. Kontynuowanie przez pozwanego postępowania egzekucyjnego w niniejszej sprawie niewątpliwie spełni również przesłanki czynu niedozwolonego, uregulowanego w art.415 k.c i będzie skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą wierzyciela. Jedną z przesłanek odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego jest bezprawność zachowania sprawcy. Za bezprawne może zostać więc uznane zachowanie, które chociaż nie przekracza żadnej normy prawnej, przekracza potrzebę ostrożności wymaganą przez zasady współżycia między ludzmi. Kontynuowanie postępowania egzekucyjnego w stosunku do mienia, które bez jakiejkolwiek podstawy prawnej znalazło się na koncie Polanpol sp.z.o.o, niewątpliwie będzie bezprawne w rozumieniu art.415 k.c. Gdyż w realiach niniejszej sprawy naruszy prawo powoda do uzyskania zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w naturze,w postaci kwoty zdeponowanej w depozycie sądowym. Natomiast wobec zawieszenia działalności przez Polanpol sp.z.o.o będzie niemożliwa realizacja tego roszczenia z innych składników majątkowych. Właściwość sądu jest uzasadniona treścią art. 843 § 1 k.p.c. zgodnie z którym powództwa przewidziane w dziale niniejszym wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy, w którego okręgu prowadzi się egzekucję. Natomiast w doktrynie prawnej oraz orzecznictwie przyjmuje się, „iż art. 843 § 1 odnosi się zarówno do powództwa opozycyjnego, jak i ekscydencyjnego, […] W literaturze wyrażany jest pogląd, że właściwość miejscowa sądu określona w § 1 i 2 ma charakter właściwości wyłącznej. Redakcja przepisu, a zwłaszcza zwrot "rzeczowo właściwy", prowadzi do wniosku, iż art. 843 § 1 odnosi się tylko do właściwości miejscowej i nie narusza przepisów o właściwości rzeczowej. Właściwy rzeczowo w tych sprawach jest zatem albo sąd rejonowy, albo sąd okręgowy, w zależności od wartości przedmiotu sporu i charakteru stron (postanowienie SN z dnia 19 listopada 1971 r., II CZ 165/71, LEX nr 7022).” (por. Marcewicz Olimpia, Komentarz aktualizowany do art.843 kodeksu postępowania cywilnego , [w:] Jakubecki Andrzej (red.) Bodio Joanna, Demendecki Tomasz, Marcewicz Olimpia, Telenga Przemysław, Wójcik Mariusz P., Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. kodeks postępowania cywilnego, Lex/El., 2013 r.). W niniejszej sprawie roszczenie związane jest działalnością gospodarczą obu stron. Zarówno powód jak i pozwany są przedsiębiorcami. Zgodnie z art.2 ust.1. ustawy z dnia 21 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych (Dz. U z 1989 r. Nr 33 poz. 175) „ Sprawami gospodarczymi są sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej”. Z tych względów oraz ze względu na wysokość wartości przedmiotu sporu właściwym zgodnie z art. 16 k.pc. w zw. z art. 843 § 1 k.p.c. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych (Dz. U z 1989 r. Nr 33 poz. 175 ) oraz z uwagi na brak gospodarczego w Sądzie Rejonowym w Łasku do rozpoznania niniejszej sprawy właściwy jest V wydział gospodarczy Sądu Rejonowego w Sieradzu. Wniosek o zabezpieczenie powództwa poprzez zastosowanie środka wskazanego w art. 747 pkt. 1 k.p.c. jest uzasadniony na podstawie art. 730(1) § 3 k.p.c. gdyż brak zabezpieczenia może spowodować niemożność zrealizowania uprawnień wynikających z prawa własności powoda do kwoty będącej przedmiotem roszczenia. Pozwany w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej ,może co zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem gospodarczym, okazać się niewypłacalny po zakończeniu niniejszego postępowania, i wtedy realizacja roszczenia powoda może okazać się iluzoryczna. Mając powyższe na uwadze ze względu na przedstawiony stan rzeczy w niniejszej sprawie przedmiotowe powództwo stało się konieczne i w pełni zasadne.

Załączniki:
1) pełnomocnictwo wraz z dowodem uiszczenia opłaty sądowej od wpisu sądowego w wysokości 777 zł.
2) faktury oraz potwierdzenia o obciążeniu rachunku powoda
3) korespondencja mailowa pomiędzy pracownikiem powoda Adamem Mocydlarzem a Grzegorzem Ostrowskim właścicielem PolanPol sp. z o.o.
4) wezwanie do pozwanego wzywające do zwolnienia zajętej kwoty roszczenia na rachunku bankowy dłużnika pozwanego czyli PolanPol sp.z o.o.
5) oświadczenie Polanpol sp.z.o.o
6) oświadczenie Plantpol sp.z.o.

7) odpis pisma i załączników.

Podpis za powoda
Mocydlarz Jarosław


Reda, 27.08.2014

Sygn.akt VGC 269/14

pełnomocnik powódki Elżbiety Mocydlarz

Jarosław Mocydlarz
ul. Morelowa 12
84-240 Reda

Sąd Rejonowy
w Sieradzu
V Wydział Gospodarczy
98-200 Sieradz
Aleja Zwycięstwa 1

W związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego cofam powództwo o zwolnienie spod egzekucji błędnie przelanej kwoty 15533,40 złotych. W związku z kontynuowaniem przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego i przekazaniem mu błędnie przelanej kwoty pieniędzy podtrzymuję żądanie pozwu zasądzenia kwoty 15533,40 złotych tytułem zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Rozszerzam żądanie pozwu o zasądzenie odsetek ustawowych od spornej kwoty pieniędzy,od dnia przekazania jej wierzycielowi do dnia zapłaty jej powódce.

Wierzyciel kontynuując postępowanie egzekucyjne w niniejszej sprawie działał świadomie z zamiarem wyrządzenia powódce szkody,naruszając jej prawo do zwrotu tych w pieniędzy w naturze. Zwrot taki na podstawie art 405 k.c. był możliwy w realiach niniejszej sprawy, gdyż pieniądze te zostały przekazane przez komornika do depozytu sądowego i nie zostały połączone z żadnymi innymi składnikami majątku Polanpol sp.z.o.o. Pozwany kontynuując postępowanie egzekucyjne w niniejszej sprawie, wobec niewypłacalności Polanpol sp.z.o.o, nie tylko utrudnił ale wręcz uniemożliwił odzyskanie tych pieniędzy przez powódkę.

Analizując stan faktyczny i prawny w niniejszej sprawie, sąd powinien uwzględnić normy prawne zawarte w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach międzynarodowych min. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zgodnie z zasadą ustrojową określoną w art.21 par.1 Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia. Zgodnie z treścią art.64 par.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej własność oraz inne prawa majątkowe podlegają ochronie Rzeczypospolitej Polskiej.

W literaturze prawa konstytucyjnego podkreśla się (za Trybunałem Konstytucyjnym), iż ochrona przysługuje wszelkim prawom o znaczeniu majątkowym, w tym również prawom na dobrach niematerialnych .

Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego zagwarantowanie ochrony własności jest obowiązkiem państwa, które spełnia tę powinność w drodze działalności prawodawczej, jak i przez faktyczne czynności jego organów mające za przedmiot dobra stanowiące własność.

Konstytucyjne ujęcie własności ma za zadanie ograniczyć swobodę działań prawodawcy, stanowić regułę interpretacyjną oraz zapewnić ochronę praw podmiotowych. Prawo powódki do zwrotu w naturze na podstawie art. 405 k.c. ewidentnie omyłkowo i przypadkowo przelanych pieniędzy, możliwe do realizacji w warunkach niniejszej sprawy, a które zostało naruszone kontynuowaniem egzekucji w niniejszej sprawie, niewątpliwie stanowiło prawo majątkowe podlegające ochronie na podstawie art.21 w zw. z art.64 Konstycji Rzeczypospolitej Polskiej.

Zgodnie z regułą interpretacyjną zawartą w wymienionych normach Konstytucyjnych Sąd powinien interpretować normy Kodeksu Cywilnego dotyczące zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia oraz naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym i zasądzić na rzecz powódki kwotę żądaną w pozwie.

W ustawach Prawo Bankowe i Kodeks Cywilny, w przepisach dotyczących rachunku bankowego ustawodawca nie uregulował wprawdzie trybu zwrotu ewidentnie błędnego i przypadkowego przelewu. Cechą nowoczesnych systemów prawnych jest jednak ogólny charakter norm prawnych a ustawodawca nie jest w stanie uregulować wszystkich możliwych przypadków jakie mogą wyniknąć w obrocie prawnym. Biorąc pod uwagę całokształt porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, nie można uznać, że intencją ustawodawcy było sankcjonowanie tego rodzaju całkowicie przypadkowych pomyłek i krzywdzącego ich wykorzystania przez osoby trzecie. Mówią o tym zwłaszcza normy prawne zawarte w Kodeksie Cywilnym dotyczące czynów niedozwolonych oraz naprawienia szkód nimi wyrządzonych a także dotyczące zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia, jak również normy konstytucyjne zawarte w art.21 oraz art.64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące ochrony własności oraz praw innych praw majątkowych.

Uznanie więc, że polski ustawodawca sankcjonuje ewidentne pomyłki w przelewach elektronicznych i złośliwe oraz krzywdzące ich wykorzystywanie przez osoby trzecie byłoby absurdalne. Byłoby to jednoznaczne ze stwierdzeniem,że można kraść przypadkowo utracone prawa majątkowe,oczywiście w potocznym znaczeniu tego słowa. Należy wziąć pod uwagę, że żyjemy w czasach w których tego rodzaju przelewy stają się coraz powszechniejsze i być może niedługo wyprą rozliczenia gotówkowe.

Zgodnie z art.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Nie jest to miejsce na szczegółowe omawianie tej zasady ustrojowej Państwa Polskiego. Niemniej jednak zawarte w niej określenia również powinny być uwzględnione przy interpretacji przepisów kodeksu cywilnego dotyczących naprawienia szkody oraz zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia. Jak w świetle tych przepisów oraz zasady konstytucyjnej ma się roszczenie powódki? Pojęcie „Sprawiedliwość społeczna” jest też używane przy ogólnej ocenie stosunków społecznych i prawnych występujących na danym obszarze. W tym sensie mówimy, że w danym kraju panuje sprawiedliwość, jeśli system prawno-polityczny panujący w tym kraju traktuje w równy i uczciwy sposób wszystkich ludzi znajdujących się na jego terytorium. Nie można mówić o jakiejkolwiek sprawiedliwości w stosunkach społecznych, jeżeli organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej usankcjonowałby krzywdzące, w pełni świadome wykorzystanie przez pozwanego przypadkowego błędu pracownika powódki przy dokonywaniu przelewu. Jeżeli sąd uwzględni konstytucyjną normę sprawiedliwości społecznej przy interpretacji przepisów prawnych w niniejszej sprawie,t o powinien orzec o naprawieniu szkody wyrządzonej powódce przez pozwanego.

Zgodnie z art.1 protokołu nr 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Definicja mienia nie jest związana jedynie z własnością rzeczy, ponieważ jest ono rozumiane autonomicznie. Stąd także odmienne prawa i korzyści majątkowe mogą być uważane za mienie. Na gruncie orzecznictwa pojęcie mienia jest interpretowane na tyle szeroko, że odnosi się je do pozwalających się wytłumaczyć – korzyści majątkowych określonych podmiotów. Dlatego obejmuje ono, poza rzeczami materialnymi, wierzytelności, roszczenia, środki pomocy, do których ma się uprawnienie, własność intelektualną, a także prawa autorskie, patenty oraz szeroko rozumianą własność intelektualną.

Nie ulega wątpliwości,że prawo powódki do zwrotu w naturze na podstawie art.405 k.c. znajdujących się w depozycie sądowym błędnie przelanych pieniędzy stanowiło mienie w rozumieniu wyżej wymienionego protokołu. Prawo to zostało unicestwione przez pozwanego, który kontynuował egzekucję w stosunku do ewidentnie przypadkowo utraconych pieniędzy, z czego zdawał sobie sprawę. Rzeczpospolita Polska jest związana wyżej wymienionym protokołem i Konwencją, prawo powódki do zwrotu tych pieniędzy w naturze, możliwe do zrealizowania w niniejszej sprawie podlegało więc ochronie na jego mocy.

Poszanowanie mienia oznacza możliwość nieskrępowanego korzystania z niego. Tym samym wynika z niego ogólny zakaz ingerencji ze strony administracji, sądów czy pracodawcy, której celem byłoby pozbawienie czy ograniczenie własności. Ta zasada odnosi się również do podobnej ingerencji ze strony osób prywatnych, która powinna być udaremniona przez działania władz publicznych.

Według stanowiska Europejskiej Komisji Praw Człowieka istnieje możliwość postawienia zarzutu ingerencji w prawo własności wynikające z art. 1 Protokołu nr 1 w sytuacji, gdy władze publiczne przynajmniej w niewielkim stopniu przyczyniły się do naruszenia zasady w postaci braku ingerencji. Pozbawienie własności bez rekompensaty finansowej będącej w rozsądnych relacjach do jej wartości uważane jest za ingerencję nieproporcjonalną. Gdyby sąd uznał,że roszczenie powódki na podstawie norm Kodeksu Cywilnego nie zasługuje na uwzględnienie, będzie to oznaczać,że Państwo Polskie nie wywiązało się z obowiązku zagwarantowania możliwie najpełniejszej ochrony mienia powódki. Być może Państwo Polskie powinno uregulować tryb zabezpieczania i zwrotu przelewów, które w wyniku przypadku lub przestępstwa trafiły na cudze konto. Brak takiej regulacji w razie oddalenia powództwa będzie skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą państwa,przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka..

W świetle treści orzeczenia Sądu Najwyższego ( SN z 17.4.2002.,IV CKN 986/00 ) można żądać zwolnienia spod egzekucji na podstawie art.841 k.p.c. szeroko rozumianych wierzytelności i innych praw majątkowych. Prawo powódki do zwrotu błędnie przelanych pieniędzy na podstawie art.405 k.c.,(możliwe do zrealizowania przez przelanie tych pieniędzy z powrotem, co stanowiłoby najpełniejsze zabezpieczenie praw powódki) stanowiło niewątpliwie tego rodzaju prawo. Dłużnik uznał, że pieniądze błędnie przelane na jego konto nie są mu należne, czego dowodem jest pismo znajdujące się w aktach sprawy. Gdyby nie kontynuowanie egzekucji przez wierzyciela przelałby je z powrotem. Wierzyciel kontynuując egzekucję pozbawił dłużnika możliwości przelania pieniędzy z powrotem na konto powódki. Natomiast w świetle niewypłacalności dłużnika,możliwość realizacji roszczenia powódki z innego mienia dłużnika, jest iluzoryczna.

Gdyby sąd nie podzielił argumentacji prawnej powódki,wnoszę o zawieszenia postępowania i skierowania pytania do Trybunału Konstytucyjnego. 1. Czy art.726 kodeksu cywilnego zgodnie z którym bank ma obowiązek wypłacić na każde żądanie posiadacza rachunku bankowego zgromadzone na nim środki pieniężne, rozumiany w ten sposób, że dotyczy to również środków, które na rachunku posiadacza znalazły się w wyniku ewidentnej pomyłki jest zgodny z art.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw.z art.21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, oraz art.1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka . Czy wyrażona w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art.1 protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka zasada ochrony mienia, nie wymaga przyznania pierwszeństwa roszczeniu osoby poszkodowanej w wyniku tego rodzaju pomyłki o przelanie tych pieniędzy z powrotem, co w sposób najpełniejszy z możliwych i najlepszy zabezpieczy jej roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia. Istotna jest również odpowiedź na pytanie czy przepis ten, w rozumieniu w którym przyznaje prawo posiadaczowi rachunku do żądania zwrotu środków, które znalazły się na nim w wyniku ewidentnej pomyłki jest zgodny z zasadą sprawiedliwości wyrażoną w art.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny powinien również odpowiedzieć na pytanie czy zgodnie z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości, w treści tego przepisu nie należałoby przyznać pierwszeństwa roszczeniu osoby poszkodowanej w wyniku błędnego przelewu, o zwrot tego przelewu dopóki środki pieniężne znajdują się na rachunku.

2.Czy zgodne z art.2,64 z w zw.z art.21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art.1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka są następujące przepisy Kodeksu Postępowania Cywilnego.

A) art.889 par.1 pkt 1 który uniemożliwia Bankowi prowadzącemu rachunek dokonanie przelewu, bez zgody komornika,r ównież kwoty która znalazła się na tym rachunku w wyniku ewidentnej pomyłki.

B) art.890 który obejmuje zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, również co do środków, które znalazły się na tym rachunku w wyniku ewidentnej pomyłki, nie zabezpieczając również trybu wyjaśniania takich pomyłek.

C) art.841 k.p.c w rozumieniu którym nie obejmuje on roszczeń o zwrot środków omyłkowo przelanych na zajęty rachunek bankowy. Pozostawienie osobie pokrzywdzonej w wyniku omyłkowego przelewu na zajęty rachunek bankowy jedynie roszczenia pieniężnego wobec dłużnika, nie zapewnia w maksymalny możliwy sposób ochrony mienia tej osoby. W tego rodzaju sytuacji jak w niniejszej sprawie, żaden interes społeczny nie przemawia za ograniczeniem tej ochrony.

Wnoszę również o zbadanie zgodności z art.2,64 w zw.z art.21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka art. 405 k.c, w rozumieniu w którym zwrot w naturze obejmuje jedynie ruchomości oznaczone co do tożsamości oraz nieruchomości, natomiast nie obejmuje roszczeń o zwrot środków błędnie przelanych na zajęty rachunek bankowy, możliwych do zwrotu, w wyniku zwrotnego przelewu na konto osoby która popełniła pomyłkę.

Wnoszę również o zbadanie zgodności z art. 2,64 w zw.z 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ustawy Prawo Bankowe, a dokładnie jej rozdziału dotyczącego rachunku bankowego. Z powodu nie uregulowania w niej trybu zwrotu środków przelanych w wyniku ewidentnej pomyłki, jeżeli przelewający nie miał zamiaru dokonania przysporzenia na rzecz posiadacza rachunku. Ustawodawca wywiązując się należycie z obowiązku zapewnienia ochrony mienia powinien uregulować tryb zwrotu ewidentnie omyłkowych przelewów, co w czasach w których rozliczenia za pomocą przelewów elektronicznych są wręcz koniecznością. Przyznawanie posiadaczowi rachunku bankowego pełnej swobody dysponowania środkami które na niego wpływają jest wręcz absurdalne. Tak samo absurdalne jest tolerowanie prowadzonego przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego co do takich środków, zważywszy, że wierzyciel nigdy nie uzyskałby zaspokojenia z nich gdyby nie ewidentna pomyłka. Byłoby to identyczne z przyznaniem prawa własności posiadaczowi w zlej wierze rzeczy ruchomych i nieruchomości np. przypadkowemu znalazcy który wie kto jest właścicielem, a mimo to nie zwraca mu ruchomości. Na marginesie należy podkreślić, że brak tego rodzaju regulacji może okazać się szczególnie dotkliwy jeżeli środki na zajętym rachunku znalazły się nie w wyniku pomyłki, ale świadomego działania na szkodę posiadacza rachunku bankowego, z którego dokonano przelewu na zajęty rachunek. Wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie Sąd powinien zastanowić czy również zgodne z porządkiem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej byłoby kontynuowanie postępowania egzekucyjnego, co do środków które znalazły się na zajętym rachunku bankowym w wyniku przestępstwa przywłaszczenia i odpowiedzieć sobie na pytanie czy taki przypadek różniłby się bardzo od sytuacji będącej przedmiotem niniejszego postępowania.

Wnoszę również o dopuszczenie dowodu z akt komorniczych o sygn. KM3662, postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łasku Marcina Koziarę.


Reda, 10.09.2014
Sygn.akt VGC 269/14

Pełnomocnik powódki Elżbiety Mocydlarz
Jarosław Mocydlarz
ul. Morelowa 12
84-240 Reda

Sąd Rejonowy
w Sieradzu
V Wydział Gospodarczy
98-200 Sieradz
Aleja Zwycięstwa 1

Uzupełniając i rozwijając argumentację zawartą w pozwie oraz w poprzednim piśmie procesowym, chciałbym podkreślić, że ograniczenie się w niniejszej sprawie do językowej wykładni przepisów o rachunku bankowym i egzekucji z niego, byłoby niezgodne z podstawowymi zasadami wykładni prawa.

Zgodnie z powyższymi zasadami jeżeli wynik wykładni językowej danego przepisu nie daje zadowalającego rezultatu, sąd powinien odwołać się do wykładni celowościowej oraz historycznej danego przepisu. Powinien zbadać cel w jakim został uchwalony oraz okoliczności w jakich to się stało.

Zgodnie z art.725. k.c. Przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku do przechowywania jego środków pieniężnych (na czas oznaczony lub nieoznaczony) oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Jak wskazuje brzmienie powyższego przepisu, istotą umowy rachunku bankowego jest dokonywanie rozliczeń pieniężnych. Rachunek bankowy ma służyć ułatwieniu i bezpieczeństwu tych rozliczeń. W treści tego przepisu na podkreślenie zasługuje zwrot „jego środki pieniężne”. Wprawdzie odwołując się do ściśle językowej wykładni tego przepisu, należałoby uznać, że wszelkie środki jakie znajdą się na rachunku są środkami jego posiadacza. Niemniej jednak nie jest możliwe zaaprobowanie takiej wykładni, jeżeli przelew na rachunek bankowy nie miał na celu dokonania żadnych rozliczeń z jego posiadaczem i był wynikiem ewidentnej pomyłki. Byłoby to sprzeczne z istotą tego przepisu i celem w jakim on został uchwalony. Nie jest możliwe również zaakceptowanie wykładni, według której zwrot „jego środki” obejmuje również te środki, które znalazły się tam w wyniku ewidentnej pomyłki. Trudno uznać za środki należące do posiadacza rachunku, również te które jest on zobowiązany zwrócić, na podstawie art.405 k.c., realizując swoje zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Za takie należy uznać te, które znalazły się na rachunku w wyniku ewidentnej pomyłki. Najlepszym sposobem realizacji zobowiązania z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w opisanej sytuacji jest zwrotny przelew. W przypadku gdyby posiadacz rachunku uchylał się od wykonania tego zobowiązania, naraziłby się na zarzut karny z art.284 k.k. dotyczący przywłaszczenia mienia. Wprawdzie posiadacz rachunku bankowego ma możliwość zwrotu błędnie przelanej sumy z innych środków pieniężnych, niemniej jednak gdyby uznał, że błędnie przelane środki są jego i ma prawo zażądać ich wypłaty, wypełniłby znamiona art.284 k.k. dotyczącego przywłaszczenia mienia. System prawa jest systemem spójnym, nie można więc uznać, że prawo cywilne sankcjonuje zachowania, które na gruncie prawa karnego wypełniają znamiona przestępstwa.

Zgodnie z art.726.k.c. Bank może obracać czasowo wolnymi środkami pieniężnymi zgromadzonymi na rachunku bankowym z obowiązkiem ich zwrotu w całości lub w części na każde żądanie, chyba że umowa uzależnia obowiązek zwrotu od wypowiedzenia.

Nie można uznać, że w świetle powyżej zacytowanego przepisu zwrot na każde żądanie dotyczy również środków które na danym rachunku znalazły się w wyniku ewidentnej pomyłki. Posiadacz rachunku bankowego żądający wypłaty takich środków byłby przestępcą dopuszczającym się czynu z art.284 k.k., zgodnie z którym: „kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”.

W Przypadku gdyby posiadacz rachunku wypłacił takie środki, nie można uznać, że szkoda którą doznał podmiot, który błędnie przelał środki, nie podlega naprawieniu na podstawie art.405 oraz art.415 k.c.

W świetle wykładni celowościowej art.726 k.c. nie można uznać, że posiadacz rachunku bankowego posiada roszczenie o wypłatę środków, które znalazły się na nim w wyniku ewidentnej pomyłki, gdyż oznaczałoby to akceptację przez normy prawa cywilnego zachowania wypełniającego znamiona przestępstwa przywłaszczenia mienia uregulowanego w art.284 k.k. Stanowiłoby to również przyzwolenie na wyciąganie z takich zachowań korzyści materialnych. Wypłacone środki są konkretnymi wartościami majątkowymi, możliwymi do zużytkowania. Natomiast dochodzenie ich zwrotu na w procesie karnym lub cywilnym może się okazać długotrwałe i kosztowne lub wręcz niemożliwe. Stanowi to może jedynie iluzoryczną gwarancję ich odzyskania. Nie można więc uznać, że wierzyciel prowadząc egzekucję z rachunku bankowego ma prawo zajmować roszczenie o wypłatę takich środków. Oznaczałoby to bowiem, że wierzyciel ma prawo zastępować dłużnika w czynności wypełniającej znamiona czynu zabronionego oraz osiągać dzięki takiej czynności wymierne korzyści majątkowe. Skutkować to może niemożliwymi do naprawienia szkodami w majątku osoby, która dokonała ewidentnie omyłkowego przelewu, gdyż dochodzenie utraconych środków od posiadacza rachunku bankowego, na który dokonano omyłkowego przelewu, może się okazać długotrwałe, kosztowne , utrudnione, a niekiedy (jak w niniejszej sprawie) iluzoryczne. Nie jest oczywiście przedmiotem niniejszego postępowania, czy wierzyciel w niniejszym postępowaniu osiągnął wyżej wymienione korzyści w wyniku przestępstwa z art.284 k.k. i czy osoby, które podjęły w imieniu wierzyciela decyzję o kontynuowaniu egzekucji z błędnie przelanych środków popełniły takie przestępstwo. Niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że stało się to w wyniku działań które nie są akceptowane przez system prawny praworządnego państwa jakim jest Rzeczpospolita Polska i nie mogą zostać usankcjonowane przez jego wymiar sprawiedliwości.

Z punktu widzenia wykładni historycznej również nie można uznać, że celem ustawodawcy uchwalającego przepisy o rachunku bankowym i egzekucji z niego, było przyznanie posiadaczowi rachunku roszczenia o wypłatę środków które znalazły się na nim w wyniku ewidentnej pomyłki. A także wierzycielowi prowadzącemu postępowanie egzekucyjne z rachunku bankowego, prawa do zajmowania takich roszczeń. Kodeks cywilny został uchwalony w 1964 r. Przepisy o rachunku bankowym znajdujące się w nim zostały znowelizowane,niemniej jednak ich istota nie zmieniła się od 1964 r. i nadal służą przede wszystkim bezpiecznym oraz szybkim rozliczeniom pieniężnym. W 1964r. Między osobami fizycznymi dominowały rozliczenia gotówkowe. Za pomocą zwykłych przelewów bankowych rozliczały się głównie instytucje państwowe oraz jednostki gospodarki uspołecznionej. Natomiast możliwość dokonywania przelewów za pomocą internetu nie istniała. Ustawodawca uchwalając Kodeks Cywilny i Kodeks Postępowania Cywilnego obowiązujące w tamtym czasie nie przewidywał, że sytuacja będąca przedmiotem niniejszego postępowania, może być istotnym problemem prawnym. Nie można uznać, że celem ustawodawcy było przyznanie posiadaczowi rachunku bankowego roszczenia o wypłatę środków, które przypadkowo na niego wpłynęły i wierzycielowi prawa do prowadzenia egzekucji takich środków, gdyż Konstytucja Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej art.13 gwarantowała całkowitą ochronę własności osobistej obywateli. Za taką własność niewątpliwie należy uznać środki pieniężne, nawet jeżeli po wpłaceniu ich na rachunek bankowy przestają być one własnością w rozumieniu cywilnoprawnym. Kodeks Cywilny i Kodeks Postępowania Cywilnego zostały uchwalone w odmiennej od obecnej rzeczywistości społeczno-gospodarczej oraz ustrojowej, w której własność prywatna nie odgrywała tak istotnej roli w gospodarce oraz w życiu społecznym. Nie podlegała również tak szczególnej ochronie jak obecnie. Niemniej jednak nie można uznać, że celem ówczesnego ustawodawcy było to, żeby kompletnie przypadkowa osoba spłacała cudzy dług. Do tego sprowadzałaby akceptacja postępowania pozwanego w niniejszej sprawie.

W trakcie transformacji ustrojowej problem będący przedmiotem niniejszego postępowania nie stał się istotnym problemem prawnym, dlatego ustawodawca nie uregulował tej kwestii precyzyjniej. Przez ostatnie dwadzieścia kilka lat internet jak i rozliczenia za pomocą niego, (przy dokonywaniu których możliwość błędu i pomyłki jest znaczna)dopiero się upowszechniały. Problem ten nie był więc istotną kwestią w obrocie prawnym,o czym świadczy bardzo znikoma liczba orzeczeń w podobnych sprawach.

Świadczy również o tym fakt, że dopiero od 2009r.w miarę upowszechniania się rozliczeń elektronicznych zaczęły się pojawiać głosy doktryny prawa według których posiadacz rachunku bankowego nie posiada wobec banku roszczenia o wypłatę środków, które wpłynęły na jego rachunek w wyniku ewidentnej pomyłki. Niemniej jednak nie można uznać, że ustawodawca dokonujący po 1990 r. licznych nowelizacji Kodeksu Cywilnego oraz Kodeksu Postępowania Cywilnego, zaakceptował to, żeby przypadkowa osoba trzecia spłacała cudzy dług, tylko dlatego,że w wyniku ewidentnej pomyłki przelała środki na zajęty rachunek bankowy. Nie uznał tej kwestii za konieczną do bardziej precyzyjnego uregulowania, gdyż możliwość dokonania tego rodzaju pomyłki w wyniku zwykłego przelewu bankowego nie była duża.

Biorąc pod uwagę precedensowy charakter niniejszej sprawy podtrzymuję zawarty w poprzednim piśmie procesowym wniosek o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie i skierowania pytania do Trybunału Konstytucyjnego.

Na marginesie wnoszę również, żeby Sąd rozważył ,(nawet w razie umorzenia niniejszego postępowania) zawiadomienie Rzecznika Praw Obywatelskich, który być może zgodzi się wystąpić do Sądu Najwyższego o uchwałę precyzującą wykładnię przepisów o rachunku bankowym i egzekucji z niego oraz być może rozważy złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności tych przepisów z Konstytucją. Wykładnia przepisów o rachunku bankowym jak i egzekucji z niego dokonana przez Sąd Najwyższy jak i Trybunał Konstytucyjny w czasach, w których przelewy elektroniczne stają się koniecznością i tym samym ryzyko popełnienia pomyłki przy ich dokonywaniu jest bardzo duże, miałaby duże znaczenie nie tylko dla rzetelnego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ale również dla ochrony praw obywateli i podmiotów gospodarczych. Przysłużyłoby to się także w zapewnieniu rzetelnego i uczciwego stosowania prawa w podobnych sprawach w przyszłości, uwzględniającemu podstawowe standardy konstytucyjne oraz zawarte w wiążących Rzeczpospolitą Polską umowach międzynarodowych.

Pełnomocnik powódki
Jarosław Mocydlarz


Reda, 10.09.2014
Sygn.akt VGC 269/14

Pełnomocnik powódki Elżbiety Mocydlarz

Jarosław Mocydlarz
ul. Morelowa 12
84-240 Reda

Sąd Rejonowy
w Sieradzu
V Wydział Gospodarczy
98-200 Sieradz
Aleja Zwycięstwa 1

Kontynuując rozważania prawne zawarte w pozwie oraz poprzednich pismach procesowych chciałbym podkreślić, że gdyby dłużnik uznał, że ma prawo spłacić swój dług ze środków omyłkowo przelanych na jego rachunek, czyli że ma prawo postąpić z tymi środkami tak jakby były jego własnością, popełniłby przestępstwo z art.284 k.k. tj. przestępstwo przywłaszczenia mienia.

Zgodnie z treścią art.284 par 1 k.k. „Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”. W ujęciu art.284 par. 1 k.k. przywłaszczenie dotyczy nie tylko cudzej rzeczy ruchomej lecz także cudzego prawa majątkowego, przy czym chodzi tutaj zarówno o prawa rzeczowe, wierzytelności jak i inne prawa majątkowe. Przywłaszczenie różni się od oszustwa tym, że oszust uzyskuje rzecz (mienie, prawo majątkowe) za pomocą oszukańczych zabiegów określonych w art.286 par.1 k.k., natomiast sprawca przywłaszczenia wchodzi w posiadanie rzeczy (mienia prawa majątkowego ) w sposób legalny (wyr. SA w Krakowie z 26 IV 1999 II Aka 131/99,KZS 1999, nr 8-9 )

Przywłaszczenie wymaga działania w zamiarze bezpośrednim kierunkowym postąpienia z cudzą rzeczą (lub prawem majątkowym), tak jakby się było jej właścicielem. Sprawca przywłaszczenia musi więc zmierzać do zatrzymania cudzej rzeczy lub innego mienia (prawa majkowego ) dla siebie lub innej osoby bez żadnego do tego tytułu (wyr. SN z 6 I 1978r. VKR 137/77,OSNPG 1978, nr 6, poz.64) O zamiarze przywłaszczenia może świadczyć odmowa zwrotu cudzej rzeczy, zaprzeczenie jej posiadania, sprzedaż lub darowanie jej innej osobie. Natomiast bezprawne zatrzymanie cudzej rzeczy, ale bez zamiaru zatrzymania na własność, nie stanowi przestępstwa przywłaszczenia mienia (wyr.SN z 6 V 2004r. V KK 316,OSN KW 2004,nr 7-8,poz. 70.

W niniejszej sprawie osoby które w imieniu pozwanego podjęły decyzję o kontynuowaniu egzekucji stosunku do znajdującej się w depozycie sądowym błędnie przelanej kwoty, działały w celu zaspokojenia przysługującej pozwanemu wierzytelności. Gdyby dłużnik uznał, że ma prawo spłacić z tych środków wyżej wymieniony dług, niewątpliwie poniósłby odpowiedzialności karną. Oznaczałoby to bowiem, że ma prawo postąpić z tym środkami finansowymi jak ze swoimi i przeznaczyć je na własne potrzeby (potrzebę taką stanowi niewątpliwie spłata długu).

Nie twierdzę ,że w niniejszej sprawie doszło do popełnienia przestępstwa przywłaszczenia mienia i nie oskarżam nikogo o jego popełnienie.

Pozwany jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Uznanie, że w niniejszej sprawie doszło do popełnienia przestępstwa przywłaszczenia mienia wymagałoby wykazania w toku postępowania karnego, że to właściciele udziałów w pozwanym przedsiębiorstwie podjęli decyzję o kontynuowaniu egzekucji w stosunku do omyłkowo przelanych pieniędzy. Przysporzenie majątkowe na rzecz spółki wiązałoby się bowiem przynajmniej pośrednio z korzyściami majątkowymi.

Z informacji znajdujących się na stronie internetowej pozwanego nie wynika, żeby ktokolwiek z udziałowców oraz członków władz statutowych pozwanego był zatrudniony w działającym w nim dziale windykacji. Niemniej jednak nawet jeżeli nie doszło w niniejszej sprawie do popełnienia przestępstwa, działanie pozwanego nie może zostać zaakceptowane na gruncie norm prawa cywilnego. Nie można bowiem uznać, że wierzyciel w toku postępowania egzekucyjnego ma prawo zastępować dłużnika w dokonaniu czynności, za którą dłużnik poniósłby odpowiedzialność karną.

Chciałbym również zwrócić uwagę na orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie VCK233/03. Nie zgadzam się z tezą tego orzeczenia, w świetle której art.841 k.p.c. nie stosuje się do zwolnienia omyłkowo przelanych pieniędzy na zajęte konto. Niemniej jednak w tym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że kontynuowanie egzekucji w stosunku do omyłkowo przelanych pieniędzy nie wyklucza roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia lub naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, jeżeli nastąpi przesunięcie do majątku wierzyciela. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego orzeczenia „Niemożność wytoczenia powództwa z art. 841 KPC na skutek zakończenia postępowania egzekucyjnego otwiera drogę do rozważenia ewentualności domagania się przez osobę trzecią, której prawa zostały naruszone, wydania przedmiotu zaspokojenia, jego równowartości lub odszkodowania”.

Zaakceptowanie egzekucji z błędnie przelanych pieniędzy w niniejszej sprawie byłoby porównywalne z sytuacją, w której władze skarbowe zażądałyby zapłaty podatku od transakcji zarejestrowanej na kasie fiskalnej z ewidentnie omyłkową ceną towaru jak i i jego ilością.

Błąd co do ilości towaru jak i jego ceny jest bardzo prawdopodobny w trakcie dokonywanych przez przedsiębiorcę transakcji sprzedaży, zarówno w wyniku pomyłki jak i zakłóceń w działaniu sprzętu komputerowego. W czasach w których przelewy elektroniczne są nie tylko coraz powszechniejsze, ale stają się wręcz koniecznością, ryzyko błędu w trakcie ich dokonywania jest równie wysokie.

Sąd Gospodarczy jest sądem wyspecjalizowanym, powołanym w celu rozstrzygania spraw między przedsiębiorcami, tym bardziej powinien uwzględnić realia prowadzenia działalności gospodarczej, przy wydawaniu rozstrzygnięć.

Pełnomocnik Powódki
Jarosław Mocydlarz
Zdzisław Dyrman


Wypowiedz się co myślisz o tej sprawie...

Podpis:

Treść:

Sędziowie powiązani:
Strefa
e-mail:
hasło:
zarejestruj
dajwlape.pl zarejestrowany w rejestrze dzienników i czasopism pod numerem Rej.Pr.767 w Sądzie Okręgowym w Opolu.
Podmiot odpowiedzialn i redakor naczelny: Dawid Jabłoński, brak adresu dla doręczeń.