Podobnie Sad skazywal mnie w oparciu o fałszywe zeznania emerytowanego policjanta Jacka Skalskiego, ktory tak sie zagalopowal, ze obecnie przebywa nie w areszcie, a 2(dwa) metry pod ziemią i niejako macha wszystkim rączką z portretu ktory stoi na jego grobie, żeby ktoś mial podpalic ten grób oczywiście razem z tym portretem, ktory na 99% byl przyczyna podpalenia o ile bylo to celowe podpalenie. Ta menda społeczna i rodzinna cale zycie wszystkich terroryzowala, a najbardziej swoją rodzinę najbliższą i oczywiście wlasna matke. Piotrkowski wymiar bezprawia niejako pod jego dowodztwem wściekle mnie atakował w osobach wszystkich sędziów z którymi miałem doczynienia, a wiec z praktycznie wszystkimi sędziami orzekajacymi w wydziałach karnych i oczywiście dawal WIARE temu WARIATOWI, KTORY BYL JEDNYM WIELKIM DOWODEM DLA SADU W OPARCIU O KTORY SAD ZAROBIL KUPE KASY I ZROBIL Z SIEBIE PRZEDMIOT KPIN I DRWIN - KIEDY ZLOZYLEM ZAWIADOMIENIE O POPELNIENIU PRZESTEPSTWA TWORZENIA FALSZYWYCH DOWODOW, SKLADANIA FALSZYWYCH ZEZNAN ORAZ ZAWIADOMIEN O NIEPOPELNIONYCH PRZESTEPSTWACH PROKURATURA UMORZYLA SLEDZTWO, GDYZ SAD NIE WYDAL/NIE UDOSTEPNIL AKT SPRAW KARNYCH - ASESOROM. ASESORZY CHCIELI PROWADZIC SLWDZTWO POD NADZOREM TYCH KTORZY TWORZYLI POSTEPOWANIA PRZYGOTOWAWCZE I SADOWE - PROSZE SOBIE WYOBRAZIC ASESORZY PROWADZA SLEDZTWO W SPRAWIE DOTYCZACEJ SWOICH PRZELOZONYCH(MARTA SOJKA-BUGAJSKA i MARCIN POLAK), KTORZY BYLI UMOCZENI W TYM PROCEDERZE O CHARAKTERZE PRZESTEPCZYM. NADZOR ADMINISTRACYJNY PROKURATURU REJONOWEJ I OKREGOWEJ W PIOTRKOWIE TRYB. WYSLEDZAL SIE Z WYKORZYSTANIEM ASESOROW, KTORZY MOGA PROWADZIC SLEDZTWA W SORAWIE TEGO KTO NIE SPUSCIL WODY W KIBLU I SCIGAC MUCHY W KIBLU. RECYDYWISCI STAJA SIE KONFIDENTAMI I SA WYKORZYSTYWANI PRZEZ ORGANA SCIGANIA ORAZ WYMIAR BEZPRAWIA DO POMAWIANIA LUDZI NIEWYGODNYCH(NP. DO ELIMINOWANIA KONKURENCJI). DLA PRZYKLADU TAKI JEDEN KONFIDENT ZAPROPONOWAL MI, ZE POJEDZIE MOIM AUTEM, A JA BEDE MOGL NAPIC SIE ALKOHOLU NA DYSKOTECE, A POZNIEJ ZDZWONIL SIE Z TAJNIAKAMI I ZOSTAWIL MNIE W AUCIE NA 10 STOPNIOWYM MROZIE, A KLUCZYKI W STACYJCE - URATOWAL MNIE WYSOKI RANGA OFICER Z KMP W PIOTRKOWIE TRYB., KTORY POWIEDZIAL MI ZEBYM POD ZADNYM POZOREM NIE ODPALAL AUTA I POWTARZAL MI TO MINIMUM TRZY RAZY - OKAZALO SIE ZE "MOJ KOLEGA" SIEDZIAL W AUCIE Z KONFUDENTAMI I GRZALI SIE W OCZEKIWANIU NA TO KIEDY ODPALE AUTO - NAZYWA SIE PIOTR T. I MIAL WTEDY WYROK W ZAWIESZENIU - widocznie chcial zeby inni tez mieli wyroki - ponoc okradł stację paliw. Tak wiec skazani przez Sąd często stają się konfidentami, a nadto mogą być wykorzystywani jako swiadkowie do pomawiania innych, których władza publiczna ma na celowniku. Zaznaczam ze ten w/w konfident nie jest moim kolegą, a jedynie bratem rodzonym moich kolezanek, na widok ktorych moja dziewczyna zemdlala z zazdrości. Tak wiec władza publiczna wykorzystuje słabe jednostki do załatwiania swoich porachunkow - kto nie skusi sie na taka kwote jak wyzej wymieniona w poscie/opinii w sytuacji kiedy ma odpalana dzialke. Prokuratorzy i sedziowie to psychopaci/schizole procedujacy sami ze soba - ogolnie razem chleja wodke/piją szatanska krew i oskarzaja/skazuja kogo chca za co chcą czesto nie posilkujac sie zadnymi racjonalnymi dowodami. Malo tego adwokaci umawiaja sie z prokuratorami w kwestii tego czego zadac przed Sadem i tak mamia oskarzonego, któremu wydaje się, ze jest broniony(dobrze broniony). Tak samo jest z pokrzywdzonymi , ktorzy ugaduja się z przyjmujący zawiadomienie o przestępstwie - przychodzi taka oferma na Policje i policjant tworzy jego/jej zeznania tak żeby były przekonywujace dla prokuratora(kolegi) i sedziego(kolegi). Następnie podejrzanemu zostaje przedstawiony zarzut i sporzadzony protokol wyjasnien, ktore tworzy ten sam policjant lub jego kolega - wyjasnienia sa czesciowo zbierzne/zbiezne, a czesciowo rozbierzne/rozbiezne. Następnie następuje próba przymuszenia do przyznania sie do winy oraz często przymuszanie do podpisania protokołu ktory nie odzwierciedla wyjaśnień podejrzanego. Bywa i tak, ze podejrzany odmawia podpisania protokolu zatrzymania w sytuacji kiedy Policja odmawia praw mu przysługujących. Moja była dziewczyna była taka oferma, ze nie zaliczyła ostatniego egzaminu na 5 roku Prawa i Adminisracji Uniwersytetu Lodzkiego, a juz dziesiec dni pozniej zlozyla zawiadomienie o niepopelnionym przestepstwie i wniosek o ściganie - tyle nauczyła się przez 5 lat na studiach - twierdziła, ze jak zdobędzie dyplom, to pójdzie do nauczycielki z podstawówki i rzuci jej ten dyplom pod nos, żeby zobaczyła, ze ona potrafiła skończyć Prawo - ta wychowawczyni ciągle wyzwala jej matke i tłumaczyła jej, ze córką powinna chodzić do szkoły specjalnej - matka meldowala ojcu o wstydzie jaki rodzinie przynosi corka, a ten dawał jej szkole specjalna - NAPER...ALAL ja po głowie i twarzy tak, ze mózg na ścianie oczywiscie w stanach upojenia alkoholowego - wracał do Domu tak najpier...my, ze często nie mógł wysiąść z auta i dosypial na kierownicy, a pozniej trenował kick-boksing na córce, która była manekinem . To, ze nie zaliczyła ostatniego egzaminu na Prawie nie znaczy, ze nie mogła być konfidentem/pluskwa na tyle rozgarnieta intelektualnie zeby podać się procesowi tworzenia postępowania z wulgarnymi grozbami smierci i pobicia - niebawem glupawy sierzant Tomasz Michalak podał mi akta postępowania przygotowawczego ktore liczyło 50 kart -niejako rzucił mi pod nos dzieło patologicznej rodziny Skalskich, która uważała sie za inteligencje/elite. Miał być DYPLOM uczelni, a było wielkie GOWNO w wielkim pampersie w którego rznela cala rodzina Skalskich przez ok. miesiąc czasu. Moja niedoszla teściowa zeznala przed Policja, ze jestem ich ofiara - proszę sobie wyobrazić, ze nawiedzona baba, która ponoć usunęła ciąże ot tak bo była zawygodna na drugie dziecko, zeznanie, ze jestem ich ofiara - składala ofiarę z 34 letniego chama ze wsi zamiast złożyć kolejną ofiarę z dziecka w dupe jebana flondra zwaną dorszowka. Uzywala takich powiedzej jak "ot tak" i "ofiara" wiec co oczywiste jest pierd....nieta i to zdrowo. O tym, ze zdradzala męża zapomniała zeznac przed Policją i Sadem - mąż pił i napierd...lal corke, a ona się pierd...olila na boku i opowiadala o tym corce, a corka mnie - nie rozeszla sie z mezem bo chodzilo o majatek i teoretycznie o rodzine, ktora by ja odstawila. Wreszcie cala patologiczna rodzinka policyjna doprowadzila sie przed Sad w sytuacji kiedy byli gotowi wzajemnie sie wymordowac i pomawiali mnie jak popierd...oleni o wszystko co rodzilo sie w ich chorych glowach - DEGENERACI/MARGINES SPOLECZNY. TAKICH LUDZI WYKORZYSTUJE PIOTRKOWSKA WLADZA PUBLICZNA DO POMAWIANIA INNYCH I ZARABIA KASE/MAMONE. "SKRUSZENI" DEGENERACI DZIALAJA TAK, ZE ZLOZYLI KOLEJNE ZAWIADOMIENIE O NIEPOPELNIONYM PRZESTEPSTWIE I TWORZA DOWODY ORAZ SKLADAJA FALSZYWE ZEZNANIA, A JA UPUBLICZNIAM SPRAWE ZEBY NIE BYLI ANONIMOWI = NIE ZYLI W POCZUCIU BEZKARNOSCI. WYSZLO TAK, ZE AGNIESZKA SKALSKA ZLOZYLA OFIARE Z MEZA W SYTUACJI KIEDY WCZESNIEJ CHCIALA ZLOZYC OFIARE ZE MNIE, A JESZCZE WCZESNIEJ Z CORKI - WSTAWILEM SIE ZA CORKA WIEC TA NIEDZWIEDZICA ZWROCILA SIE PRZECIWKO MNIE, A POZNIEJ PRZECIWKO SWOJEMU PARTNEROWI I DOPIEALA SWEGO. Caporegime |