Nieruchomość przy ul. Jowisza 35 w Gdyni (Chwarzno) jest centrum wieloletniego, kontrowersyjnego sporu sądowego i spadkowego, określanego w Internecie jako „Afera Jowisza 35 Gdynia”. Ta afera dotyczy zarzutów o oszustwa sądowe, nieprawidłowości w działaniu wymiaru sprawiedliwości oraz bezprawne przejęcie posesji z włamaniem i kradzieżą mienia wartości ok. 30 mln złotych.
Kluczowe aspekty afery znanej głośno w kraju jako „Afera Jowisza 35 Gdynia” dotyczą skomplikowanej sprawy spadkowej (sygn. akt VII Ns 752/15) prowadzonej od kilkunastu lat przed Sądem Rejonowym w Gdyni i w wielu innych instytucjach państwowych.
W publikacjach internetowych pojawiają się oskarżenia o działania przestępcze, w tym „grabież, handel, włamania, kradzieże” oraz powiązania z lokalnymi podmiotami nieruchomościowymi. W materiałach internetowych wymieniani są konkretni sędziowie oraz podmioty zajmujące się nieruchomościami (m.in. Biuro Nieruchomości „Pepper House”), a sprawa jest opisywana jako „szwindelprocesy” i nagłaśniana jako przykład nieprawidłowości w lokalnym sądownictwie w aspekcie całego kraju, jako przykładu mechanizmów przestępczych w będącym obecnie w głębokim kryzysie wymiarze sprawiedliwości w Polsce. Bernard Tirho |
Wielowątkowa sprawa sygn. akt VII Ns 752/15 w Sądzie Rejonowym w Gdyni jest publicznie znaną i głośną aferą w Polsce i poza granicami. Afera Gdynia Jowisza 35 jest jednoznacznie określona w mediach, w opinii publicznej, o czym od lat powszechnie wiadomo, że Afera Gdynia Jowisza 35 to przede wszystkim afera polityczna i międzynarodowa, a sprawa spadkowa jest jedynie podłożem tej afery obrazującej w dowodach zatajany proceder przestępczości zorganizowanej w urzędach państwowych - taka jest definicja tej afery. W tej aferze poszkodowanymi są artyści - twórcy Sztuki Współczesnej, marszandzi, a w tym osoby z poza granic Polski... Red. Remo |